XXIX sesja Rady Powiatu

Zapytania i interpelacje Radnych zgłoszone podczas XXIX sesji Rady Powiatu, która odbyła się 15 września 2005 r.

Pan A. Pruszak:
-  chciałaby, żeby zwrócić się do Zarządu Melioracji we Włocławku o oczyszczenie rzeki Zwierzynki. Rolnicy z Lubocienia posiadający łąki wyczyścili rowy dopływające, a ta główna rzeczka nie została wyczyszczona.
-  rozpoczął się rok szkolny i młodzież zaczyna dojeżdżać do szkół. W ubiegłym roku rano o 7.00 były 2 autobusy PKS-u, które zabierały dzieci. W tym roku jest 1 i w tym autobusie nawet  „palca już nie można włożyć”. Ze względów bezpieczeństwa  prosi, żeby ktoś się tą sprawą zajął.
Pan H. Krzywański:
-  kilka razy na sesjach była podejmowana sprawa udziału członków Zarządu i pracowników starostwa w uroczystościach i imprezach organizowanych na terenie powiatu. Podczas pobytu radnego na rocznicy, jego zdaniem istotnej - dziesięciolecia klubu sportowego w Raciążu, które trwały 3 dni, dowiedział się, że organizatorzy mieli  żal, że brak przedstawiciela powiatu w postaci fizycznej, ale i tekstowej (nie było nawet listu). Był tam przedstawiciel wojewody. Chciałby się dowiedzieć, bo to jest subiektywne zawsze spojrzenie na tego typu rzeczy, czy są jakieś kryteria i zasady uczestnictwa Zarządu w uroczystościach, ponieważ nie jest to pierwszy raz.
- druga sprawa jest również z tym związana i dotyczy stwierdzenia, które padło w gronie działaczy, że często bywa tak, że na wnioski kierowane do starosty dotyczące wsparcia nie ma odpowiedzi. Nie wie czy to prawdziwe jest stwierdzenie i prosi Pana Starostę, żeby poinformował jakie obowiązują zasady w sytuacji, gdy organizacja czy stowarzyszenie zwraca się z wnioskiem o wsparcie finansowe, czy uzyskuje odpowiedź na swój wniosek wtedy, gdy nie jest on załatwiony pozytywnie.
Pan Z. Grugel:
-  zgodnie ze statutem jaki obowiązuje radę, radni zapytania i interpelacje składają do dwóch osób: do Starosty i do Przewodniczącego Rady. Nie może zgodzić się z tym, że na interpelację czy zapytanie, które składa do Starosty, odpowiedzi udziela mu zupełnie ktoś inny. Po raz trzeci na kolejnej sesji porusza temat mostów we wsi Biała i na rzece Zwierzynce. Odpowiedzi dostaje jednozdaniowe od Pana Dyrektora Zarządu Dróg Powiatowych, które go nie satysfakcjonują. Uważa, że  Dyrektor powinien odpowiadać Staroście, a dopiero Starosta jemu. Uważa, że  nie powinno tak być, że do kogo innego się zwraca, a od kogoś innego otrzymuje odpowiedź, którą uważa za lekceważącą - takie jednozdaniowe odpowiedzi, jak za pierwszym razem, że to się znajduje w planie inwestycyjnym, który rada zaopiniowała i teraz, że zostanie to naprawione, bez podania kiedy, przez kogo i w jaki sposób. Prosi o zachowanie powagi przy udzielaniu odpowiedzi, bo pytania te zadawane są w imieniu mieszkańców naszego powiatu, których radni reprezentują. Efekt jest taki, że rzeczywiście jedno obniżenie za mostem we wsi Biała zostało zalane, z drugiej strony mostu już nie, a na moście na Zwierzynce nic nie zostało zrobione, a odpowiedź, którą radny otrzymał od Dyrektora Zarządu Dróg Powiatowych,  i która jest w materiałach sesyjnych, brzmi dosłownie tak: wyjaśnia on, że naprawa drogi i mostu na rzece Zwierzynce w miejscowości Biała będzie wykonana. Otóż przez miejscowość Biała nie płynie rzeka Zwierzynka. Efekt na dzisiaj jest taki, że na tym moście na rzece Zwierzynce już miał miejsce wypadek. Bus uderzył w poręcz. Pięć osób wyleciało przez przednią szybę. Oczekuje podjęcia działań, które doprowadzą do naprawy mostu.
-  ma zapytanie, do którego został zobowiązany przez rodziców dzieci, którzy grają w orkiestrze Zespołu Szkół Leśnych. Prawdopodobnie niedawno miał miejsce wyjazd bractwa kurkowego z orkiestrą do Niemiec. Pomija fakt, że rodzice byli rozżaleni na warunki przebywania dzieci, były to chyba jakieś stare koszary, że była zimna woda, ale może nie było potrzeby, żeby była ciepła woda, może nie było potrzeby, żeby były lepsze warunki, a może to jest nadwrażliwość rodziców. Rodzice ci z dużym niezadowoleniem opisywali sytuację taką, że orkiestra ta, której członkami są dzieci i młodzież, grała do alkoholu, przy alkoholu, przy piwie, przy imprezie, której głównym wydarzeniem było picie piwa. Relacjonowano, że była to atmosfera „oktoberfestu” i rodzice ci są rozżaleni. Oni rozumieją, że orkiestra wyjeżdża i robi występ. Ten występ może być na klatce schodowej w magistracie, ta orkiestra może uczestniczyć w marszu, w pochodzie, który idzie przez miasto z bracią kurkową, ale rodzice sobie nie życzą, aby ta orkiestra grała na imprezach, gdzie głównym wydarzeniem jest spożywanie piwa. Jeśli tak rzeczywiście było, rodzice prosili żeby zapytał o to Starostę, to też uważa, że tak być nie powinno.
Pani A. Ziegler:
- chciałabym zapytać czy Komisja Edukacji, która w roku 2003 występowała do Komendy Powiatowej Policji o zwiększenie częstotliwości dyżurów na dworcu PKS, PKP, ze względu na to, że w godzinach popołudniowych jest tam duże zgrupowanie młodzieży oczekującej na odjazdy do domu, ma się ponownie zwrócić w tej sprawie do policji, czy Starosta przekaże w imieniu Komisji taką prośbę. Wtedy Komisja prosiła o zwiększenie ilości patroli i one były zwiększone jak wynika z informacji, które docierały później. Komisja chciałaby, żeby tak było i w tym roku.
-  sprawa dotyczy informacji uzyskanej w „Tygodniku Tucholskim” z artykułu dotyczącego zamiaru likwidacji linii kolejowej w Pruszczu. Radna podjęła ten temat opierając się na piśmie, które dotarło do Rady Powiatu i było to pismo urzędowe z pieczątkami. Po przeczytaniu tego artykułu stwierdziła, że zapytanie tego dziennikarza o plany likwidacji tej linii wzbudziło wielkie zdziwienie w PKP, a przecież było pismo w tej sprawie skierowane do Rady Powiatu, które jest dokumentem. W związku z tym ma pytanie jak to możliwe, że urząd, który się zajmuje koleją na naszym terenie, z jednej strony wysyła takie pismo, po czym telefonicznie odpowiada, że rzecz taka nie miała miejsca. Powiedziano radnej, że była to plotka. To wzbudziło wielkie zdziwienie radnej, bo może w takim razie w ogóle nie powinniśmy się interesować takimi pismami, które do nas dochodzą. 
Pani T. Cherek – Kanabaj:
-  sprawa przejść dla pieszych na skrzyżowaniu w Śliwicach, tam już go prawie nie widać, a rozpoczął się rok szkolny i przechodzą dzieci, chodzi o ich odnowienie.
-  radny z miejscowości Lińsk wnioskował, żeby przejście dla pieszych w Lińsku przesunąć o 20 m, ale radna nie wie w którym miejscu to przejście dla pieszych jest, bo go tam w ogóle  go nie widać.
-  niektórzy radni z gminy Śliwice pytali co właściwie z tą karetką, czy szpital chce ją kupić, czy nie. Jaka jest aktualna sytuacja, bo podobno były takie zamiary, były rozmowy prowadzone, a teraz to umilkło.
Pani M. Oller:
- środki finansowe jakie w ramach budżetu powiatu możemy przeznaczać na inwestycje są bardzo ograniczone. Na to nakłada się informacja o możliwościach pozyskiwania środków na inwestycje drogowe z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego. Rada Powiatu podjęła, nie mówię tutaj o inwestycjach oświatowych finansowanych z subwencji, podjęła 3 uchwały intencyjne o współfinansowaniu takich inwestycji jak hala widowiskowo – sportowa, rozbudowa DPS, budowa Książnicy Tucholskiej. Pozostają jeszcze inwestycje drogowe, co do których każdy radny zdaje sobie sprawę, że są niemałe potrzeby i są one konieczne do poniesienia. Czy Zarząd  Powiatu nie uważa tutaj za zasadne i celowe opracowanie jakiegoś wieloletniego planu inwestycji dla Powiatu Tucholskiego, dlatego że ten załącznik inwestycyjny, który mamy jako załącznik do budżetu, zahacza o rok 2006, a radna nie przypomina sobie żebyśmy mieli taki wieloletni plan inwestycyjny, który w jakiś  sposób kierunkowałby i racjonalizował wydatkowanie środków na inwestycje, czy w ogóle podejmowanie tematów inwestycyjnych i prowadzenie ich.
Pan J. Basta:
-  sprawa dotyczy mostów w Raciążu Młynie. W obiektach, po byłej fabryce mebli działa obecnie spółka Exwod z Tczewa. Radny rozmawiał z brygadzistą tej firmy Panem Grzegorzem Grabanem. Z tej rozmowy wynika, że aktualnie pracuje tam ponad 20 osób z Raciąża, Wysokiej, z Tucholi. Istnieją możliwości zwiększenia produkcji i zatrudnienia ok. 40 osób. Takie szykują się teraz perspektywy. Skarżą się, że dużą przeszkodą w rozwoju zakładu jest zablokowanie tego mostu i konieczność objazdu przez Rytel. Tam muszą dojeżdżać duże TIR-y z materiałem - z tarcicą, tam muszą wyjeżdżać TIR-y z wyrobami i na moście, którym najłatwiej było tam wjechać ustawiony jest w tej chwili szlaban na kłódki i napis: ”Zakaz. Most zamknięty dla ruchu kołowego i pieszego”. W tym Młynie  ma być uruchomiona elektrownia. Ta elektrownia jeżeli będzie uruchomiana zabierze wodę, która tam jest w tym zbiorniku i pod tym mostem nie będzie w ogóle przepływu wody, bo ta cała  woda pójdzie na elektrownię. Może się jednak zdarzyć, że poziom się podniesie i będzie tam woda. W związku z tym jest możliwość, aby ten drewniany most zastąpić rurami betonowymi, które może byłyby tańsze i pozwoliłyby ten problem rozwiązać. Spółdzielnia Exwod jest gotowa pomóc w postaci robocizny, czy jakiejś innej, żeby to załatwić. Pytanie jest takie: kiedy i w jaki sposób Zarząd Dróg Powiatowych ma zamiar rozwiązać  ten problem?
-  druga sprawa dotyczy pięknej tablicy jaka wisi na obiektach przy Dworcowej. Jak się wychodzi z Dworca PKP czy PKS na tej dużej ścianie jest tablica, która kiedyś była bardzo piękna informująca o pięknie ziemi tucholskiej. Obecnie jest to nieciekawa sprawa, psuje  estetykę tej ulicy, a poza tym źle świadczy o gospodarzach, nie tylko o mieście, ale i o powiecie. Na tej tablicy reklamowej są takie firmy jak PKO BP, PZU na Życie, Nadleśnictwo Tuchola i Nadleśnictwo Woziwoda, jest nasza informacja turystyczna. Z tej tablicy kiedy była czytelna turyści mogli się zorientować gdzie mamy kempingi, pola namiotowe, gdzie są szlaki turystyczne, gdzie są nadleśnictwa. Jest to na dzień dzisiejszy antyreklama. Na taki stan rzeczy nie mamy wpływu jako starostwo, ale przez swoje organy, jakim jest na przykład nadzór budowlany. W jego zakresie, jak się doczytałem jest również sprawa reagowania na tego typu brak estetyki na obiektach. Dlatego mam pytanie czy nasze władze powiatowe poprzez swoje organy chcą coś zrobić do następnego sezonu, bo w tym roku to już jest pewnie niemożliwe, i tą tablicę odnowić, aby ona świadczyła o naszej gospodarności i szacunku dla turystów.
- trzecie pytanie brzmi: kiedy zostanie zbudowany 100 metrowy odcinek chodnika przy ulicy w Raciążu? Jest to wieś letniskowa, odwiedzana przez wiele ludzi, którzy tam przyjeżdżają do ośrodków. Jest to droga powiatowa. Pan Poturalski tak jak Panu Grugelowi odpowiada nie mamy pieniędzy. W prasie powiedzieli, że to jest moja wina, bo ja podjąłem uchwałę, żeby był taki, a nie inny program budowy dróg. Zwraca uwagę, że w powiecie są takie sytuacje, kiedy polbruk jest wypuszczany daleko w pole, gdzie już nikt  nie mieszka, ale widocznie taki był plan, natomiast nie stać nas na to ażeby 100 metrów w takiej wsi położyć. Prosi o odpowiedź kiedy, bo na razie wie tylko, że nie mamy pieniędzy. Na ten polbruk miało dać pieniądze miasto, ale kiedy radny spytał burmistrza, a on odpowiedział, że miasto już tyle dało Zarządowi Dróg Powiatowych na inne historie, że już też ich na to nie stać.


Wytworzył: Radni Powiatu Tucholskiego (15 września 2005)
Opublikował: Katarzyna Knieć (21 września 2005, 11:29:18)

Ostatnia zmiana: brak zmian
Liczba odsłon: 1896

wersja do zapisu wersja do druku

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce Cookies.

Zamknij